Jak radzić sobie w kuchni będąc kawalerem ;) Gotowanie, pieczenie, smażenie i takie tam pierdoły :)
sobota, 7 maja 2011
Prosto, łatwo i przyjemnie... ?
Ciężko czasami znaleźć chwilę na swoje pasje. Ja mam ich tyle, że zawsze najpierw mam problem, którą z nich wybrać, a potem wyrzuty sumienia gdy nie mogę poświęcić należycie dużo czasu pozostałym. Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli brakuje nam czasu to trzeba znaleźć sobie nowe zajęcie. Postanowiłem skorzystać z tej rady i zacząłem gotować. Po nazwie bloga można wydedukować, że nie mam pod dachem pary zgrabnych, damskich rączek (...brawo Watsonie...), które mogłyby dla mnie pichcić od czasu do czasu. Nowe hobby jest więc nie tylko nowym zapychaczem czasu, ale również praktyczną umiejętnością, która na pewno mi się przyda, a być może ktoś, kiedyś, gdzieś nawet ją doceni ;) Tyle wstępu. Czas brać się do roboty!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz